Uwaga! Niniejsza strona wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Informacje zapisane za pomocą cookies i podobnych technologii wykorzystywane są m.in. w celach statystycznych oraz w celu dostosowania naszej strony do indywidualnych potrzeb użytkowników. W programie służącym do przeglądania stron internetowych można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z niniejszej strony internetowej bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Czytaj więcej na temat plików cookies | Akceptuję, zamknij
:: Strona główna > Imprezy

Relacje ze wspólnych imprez

Drugi turnus odbył się w Żegiestowie, w dniach 18–24.02.2007 r. Stamtąd dojeżdżaliśmy na stok Wierchomla. Żegiestów to mała miejscowość położona w górach Beskidu Sądeckiego nad brzegiem Popradu, który stanowi naturalną granicę państwa ze Słowacją. Leży w urokliwej, wąskiej kotlinie, w której panuje niczym niezmącona cisza i spokój, a naturalne piękno krajobrazu gór potęguje przebijająca się przez nie rzeka Poprad.

Wierchomla dysponuje najdłuższym, 1600 metrowym wyciągiem krzesełkowym, czterema wyciągami orczykowymi, o różnym stopniu trudności i długości, systemem sztucznego śnieżenia na wszystkich nartostradach i oświetlonymi stokami. Uczestnicy obozu stawiający swoje pierwsze kroki na nartach, naukę rozpoczynali na stoku zwanym "Stonoga", który ma 110m długości i różnicy poziomów 14 m! Tam uczyli się chodzić w butach narciarskich, a następnie różnymi sposobami na nartach. Ćwiczyli bezpieczne upadanie i wstawanie, co wcale nie było takie proste. Oczywistą rzeczą, którą musieli się nauczyć była również umiejętność hamowania, zatrzymywania się, no i skręcania. Wszyscy początkujący opanowali te umiejętności na tyle, że mogli doskonalić je w kolejnych dniach na pozostałych stokach, dłuższych i trudniejszych.

Uczestnicy obozu w Żegiestowie podzieleni byli na dwie grupy. Pierwsza jeździła przed południem, druga po południu. Grupa odpoczywająca w ośrodku czas wolny spędzała na rozgrywaniu turniejów w tenisa stołowego, bilarda lub kości. Wielką popularnością, zwłaszcza wśród najmłodszych cieszyła się gra w "Monopol" oraz "Scrable", a uśmiech na twarzach gościł również podczas nauki żonglowania, robienia zwierzaków z balonów oraz grania w "Łapki".

Atmosfera na obu turnusach była wspaniała. Wielu uczestników zimowego wyjazdu umówiło się na wspólny wyjazd letni – w tym roku do Mikołajek. Jak zwykle towarzyszyły nam osoby z aparatami fotograficznymi, które uwieczniły na zdjęciach te wszystkie fajne chwile.